piątek, 18 kwietnia 2014

Kremy do twarzy #1 - Kremy na dzień i na noc

Czym jest krem? Krem jest emulsją, taką samą jak ketchup, majonez czy nawet mleko. Emulsja składa się z dwóch faz cieczy, które nie rozpuszczają się w sobie ani nie mieszają, a jedynie jedna z nich rozprasza się w drugiej.

No dobrze, a czy zastanawialiście się, czym różnią się i po co są kremy na dzień i na noc? Już tłumaczę..

Emulsje kremów są stworzone z fazy wodnej i fazy olejowej. W skład fazy wodnej, inaczej hydrofilowej, wchodzą składniki "lubiące" wodę, czyli takie, które się z nią łączą, mieszają. Do takich substancji należy np. glicerol jak i sama woda. Natomiast w fazie olejowej (hydrofobowej) znajdziemy składniki, które "nie lubią" wody, np. tłuszcze.

Nasza cera na każdą porę dnia potrzebuje innej opieki. Zresztą, my też mamy swoje wymagania, prawda? W dzień nie lubimy, gdy jest tłusta, błyszcząca.. wolimy ją matową, ale nie suchą. Ale ona potrzebuje nie tylko nawilżenia, a również odżywienia! Prawda jest taka, że jedno bez drugiego nie jest za bardzo możliwe, dlatego też stworzono dwa rodzaje kremów - na dzień i na noc.

Kremy na dzień są produkowane na podstawie emulsji O/W - czyli w tej emulsji faza olejowa jest rozproszona w fazie wodnej. To znaczy, że tłustych substancji jest mniej, dlatego nasza skóra jest nawadniana, a nie natłuszczana i odżywiana.. przy czym oczywiście nie jest tłusta (nie bierzemy tutaj pod uwagę sebum, które jest naturalnie wydzielane przez gruczoły na skórze).

Jednak w nocy nie tylko nikt nas nie widzi (no chyba, że mąż, ale przecież śpimy :)), również nasza cera łatwiej przyswaja przeróżne substancje odżywcze. Dlatego stosujemy krem na noc o emulsji typu W/O - faza wodna rozproszona w fazie olejowej. W fazie olejowej znajdują się niezbędne tłuszcze ułatwiające przyswajanie substancji odżywczych, dlatego w nocy możemy dostarczyć najwięcej dobrodziejstw naszej cerze :).

Ze względu na właściwości owych kremów, trzeba uważać na to, który z nich nakładamy na jakąś nocną imprezę.. Pamiętajcie, nieważne, że to noc, używajcie wtedy kremu na dzień. Bo chyba nie chcecie świecić przez całą zabawę? A poza tym, drogie panie, Wasz ciężko wypracowany idealny makijaż nie może się przecież rozpłynąć..

Dzisiaj to chyba na tyle, oczywiście jest wiele więcej do powiedzenia na temat kremów, tutaj skupiłam się tylko na jednym aspekcie i mam nadzieję, że co po niektórym się te informacje przydadzą. Życzę wszystkim wesołych świąt wielkanocnych i mile spędzonego czasu z rodziną :).

3 komentarze :

  1. Świetny artykuł, chętnie dowiedziałabym się jaki krem posłuży najlepiej mojej twarzy - chodzi o konkretną markę. Mam problem ze strasznie suchą i pękającą skórą w okolicy nosa. Wsmarowałam tam już chyba tonę różnych specyfików, ale problem wciąż nawraca - załamuje mnie ta przypadłość. Dzięki temu tekstowi dowiedziałam się przynajmniej czemu moja kumpela wiecznie się świeci na imprezach :D Poradzę jej zmianę kremu :) Pozdrawiam!
    Venetiia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciężko powiedzieć, jaka marka najlepsza, ponieważ jest ich sporo i musiałabym poznać ich składy :). Jednak przy suchej skórze nie powinno się używać płynów myjących z drażniącymi substancjami (takimi jak SLS), bo jeszcze bardziej wysuszają i żaden najlepszy krem na dłuższą metę nie pomoże. Ze znanych mi serii kosmetycznych moim zdaniem dobra może być tołpa do skóry suchej i wrażliwej albo ziaja ulga. Możesz wypróbować którąś z tych serii, a nawet jak nie te, to szukaj produktów delikatnych, w miarę naturalnych. W razie czego polecam spróbować na noc zamiast kremu nakładać trochę oleju kokosowego, świetnie działa na suchą skórę :) Mam nadzieję, że pomogłam choć trochę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne rady! Dzięki, za przypomnienie mi się, bo zupełnie zapomniałam, że prosiłam Cię o poradę w sprawie kremu. Spróbuję z olejem kokosowym, bo na razie jedyne co na krótko działa to linomag dla niemowląt, tylko na noc bo strasznie jest tłusty :) W każdym razie bardzo dziękuje i Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka