poniedziałek, 21 lipca 2014

Paznokcie #1

Od lewej, Oriflame: Ruby Rouge Mulberry Mauve,
Purple in Paris, Cappucino, Ballerina Rose
Lakiery z jednej strony są dla paznokci dobre, ponieważ dodają trochę ochrony mechanicznej. Jednak obecne w nich rozpuszczalniki pozbawiają płytkę paznokcia części nadających elastyczność lipidów. Jeśli więc macie problem z łamliwymi paznokciami, powinniście ograniczyć stosowanie lakierów do minimum.

Na zdjęciach w tym poście mam wyjątkowo długie paznokcie, a nawet za długie, choć dużo pań doczepia sobie sztuczne paznokcie o podobnej, a nawet większej długości. Jednak na zdjęciach są moje własne, naturalne paznokcie, a ich długość dowodzi tego, że są naprawdę mocne i mogą być albo długie, albo krótsze, jeśli je spiłuję.


Od lewej, Oriflame: Orange Burst, Breeze Blue,
London Red, Red Sky at Night
Paznokcie zawdzięczam temu, że naprawdę rzadko je maluję (ale jak już to robię, to robię to porządnie i wyglądają zjawiskowo). Wystarczy, że raz pomaluję na dłuższy czas to od razu czuję, że są słabsze, łatwo się łamią i rozdwajają. Bez tego rosną jak szalone i łamią tylko w ekstremalnych sytuacjach (np. kiedy odpinając z pasów siostrzenicę strzeliłam sobie zapięciem prosto w paznokieć). Zawsze jestem zdania, że nie warto męczyć paznokci lakierami i zmywaczami, jeśli tylko można tego uniknąć, ponieważ zadbane, silne i zdrowe paznokcie bez lakieru potrafią również wyglądać ładnie i naturalnie.

Tak, dobrze pielęgnowane paznokcie
mogą być nawet takie długie,
bez ich doczepiania.

Zmywacz do paznokci niestety niszczy paznokcie o wiele bardziej niż lakier, pozbawiając paznokieć wilgoci i lipidów. Oczywiście to w jakim stopniu je niszczy zależy od jego zawartości. Aceton bardzo silnie odtłuszcza, nieco słabiej robią to estry (np. octan amylowy), alkohole (butanol) lub ketony (keton metylowoetylowy).
źródła: Kosmetyka - Erika Fink
Kosmetyka ozdobna i pielęgnacja twarzy - X. Petsitis, K.Kipper

5 komentarzy :

  1. Ja właśnie walczę o moje pazurki po tym jak je kompletnie zniszczyłam. :c
    ale wgl nie malowac? Czy może są jakies "bezpieczne" lakiery? Używasz pod lakier odżywkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej jest ona potrzebna :). Raczej nie ma takich typowo bezpiecznych lakierów, ponieważ musi być jakiś organiczny rozpuszczalnik dla nitrocelulozy, która jest powłokotwórcza. Na pewno lepsze dla paznokci są te, których rozpuszczalnikiem nie jest ani aceton, ani butanol. No ale neutralizować można częstą opieką. Twoja wanienka myślę, że jest dobra, ale lepiej nie dodawaj płynu :) I rób ją częściej :)

      Usuń
    2. Albo jak już to dodawaj minimalną ilość tego płynu ;)

      Usuń
  2. Masz przepiękne paznokcie! Moje chociaż są mocne i twarde to jakoś nie potrafię utrzymać równej długości, doprowadza mnie to do szału :/. Co do lakierów zgadzam się, bardzo niszczą płytkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Paznokcie to akurat moje oczko w głowie, każdego dnia staram się poświęcić im chociaż małą chwilę na delikatne przypiłowanie :) Chociażby oglądając jakiś filmik na YouTube :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka