sobota, 4 października 2014

Jabłko #2

Kto by się spodziewał, że liście jabłoni mogą mieć zbawienny wpływ na naszą urodę? Zapewne wiele takich osób by się nie znalazło, a jednak można się dać tutaj zaskoczyć :). Liście jabłoni zawierają fenolokwasy i flawonoidy, a wśród nich rutynę.

Działanie rutyny
  • chroni komórki przed skutkami promieniowania UV
  • przeciwdziała powstawaniu wolnych rodników
  • wykazuje aktywność antyoksydacyjną, przeciwzapalną i przeciw wysiękową
  • spowalnia utlenianie witaminy C
  • szczególnie dobra do pielęgnacji skóry wrażliwej ze skłonnością do powstawania "pajączków"
Napar z liści jabłoni
Napar z liści może być przydatny dla osób ze skórą tłustą, trądzikową, ze skłonnością do wyprysków oraz ze zmianami zapalnymi. Działa ściągająco i przeciwwysiękowo, łagodzi stany alergiczne, uszczelnia i wzmacnia śródbłonek. Ponadto można nim płukać włosy, które się łatwo przetłuszczają i są pozbawione blasku. Myślę, że jeśli ktoś ma jabłonkę w ogródku to może spokojnie spróbować zrobić sobie taki świeży napar, pod warunkiem, że drzewko nie było niczym pryskane i jest w dobrym stanie zdrowotnym.

Teraz przejdźmy w trochę głębszą strukturę jabłka, czyli pestki. A dokładniej - olej nierafinowany z pestek jabłek.

W skład oleju z pestek jabłek wchodzą:
  • niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT)
  • tokoferole (główny przedstawiciel: witamina E)
  • fitosterole
Z NNKT można wyróżnić dwa kwasy:

Kwas linolowy (ok. 60%) - jest przedstawicielem kwasów omega-6, zapewnia prawidłowe nawilżenie skóry i przebieg jej procesów regeneracyjnych, jest jednym ze składników budujących warstwę rogową naskórka oraz reguluje pracę gruczołów łojowych. Jego duża ilość może spowodować zwiększenie przepuszczalności warstwy oraz zmniejszenie przebarwień.

Kwas oleinowy (ok. 30%) - przedstawiciel kwasów omega-9. Jest zaliczany do emolientów, co znaczy, że na długi czas intensywnie nawilża, a ponadto zwiększa intensywność regeneracji komórek. Występuje również w naturalnym łoju skórnym.

Olej z pestek jabłek ma dodatkowe plusy w postaci bardzo przyjemnego unikatowego zapachu oraz łatwości rozprowadzania - jest bardzo lekki i nie zostawia odczucia nadmiernej tłustości na skórze.

Maseczka domowa z jabłkiem

To już coś, co możecie sami zrobić. Może być samo jabłko, można coś dodać np. jakiś olej (ale nie spożywczy) czy też wspomnianą w pierwszej części wodę różaną. Maseczka z dodatkiem jabłka pomaga w pozbywaniu się zrogowaciałego i martwego naskórka, a przy okazji wyraźnie poprawia koloryt cery. Warto wypróbować sobie taki tani domowy zabieg szczególnie na zmęczoną, pozbawioną witalności cerę :).

Ocet jabłkowy

Nie znalazłam zbyt wielu informacji na jego temat, najwyraźniej nie jest jakoś szczególnie rozpatrywany. Jednakże może być wykorzystywany jako domowy kosmetyk ujędrniający i wygładzający skórę, a ponadto bakteriobójczy.

Cóż mówić, jedna jabłoń a ile dobra w sobie zawiera :)

źródła:
Skarby natury w kosmetyce - grupa Lucjusza Zaprutko
Słownik kosmetyczny - H. Fey, X. Petsitis

1 komentarz :

  1. Bardzo ciekawy i przydatny post, nie wiedziałam, że jabłka mają takie właściwości :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka