niedziela, 28 grudnia 2014

Piwo

Piwo jest jak broń obosieczna. Jeśli jest stosowane umiarkowanie, odpowiedzialnie, w odpowiednich dawkach, przynosi zbawienny wpływ nie tylko na urodę, ale także na zdrowie (m.in. zmniejszenie ryzyka układu krążenia, cukrzycy, osteoporozy, wzmocnienie serca, obniżenie ciśnienia, przeciwdziałanie zaburzeniom snu i stresu). Natomiast kiedy ta granica zostaje przekroczona, zaczyna działać zupełnie na odwrót. Dlatego jeśli chodzi o picie - ograniczmy się do delektowania jednym piwkiem (najlepiej jak najmniej przerobionym), a możemy się doczekać pozytywnych rezultatów.

Piwo może świetnie działać zarówno na włosy jak i na paznokcie. Zawiera wiele potrzebnych pierwiastków i witamin, niezbędnych dla utrzymania zdrowia włosów. Główną zasługę w ich pielęgnacji można przypisać chmielowi (Humulus Lupulus), który:
  • jest bogaty w olejki eteryczne, garbniki, flawonoidy
  • łagodzi podrażnienia skóry głowy
  • uelastycznia włosy
  • zapobiega wypadaniu włosów
  • wzmacnia włosy
  • zmniejsza przetłuszczanie się włosów
  • przyspiesza podziały w cebulkach  (jednak jego działanie na przyrost włosów jest dyskusyjne)
  • działa przeciwzapalnie
  • spowalnia proces starzenia się tkanek
  • można stosować do każdych włosów

Ponadto substancje zawarte w piwie sprawiają, że włosy stają się gładkie, łatwiejsze do rozczesywania, pełne połysku, a ich kolor bardziej wyrazisty. Jeśli planujesz domowe zabiegi z jego użyciem zastosuj prostą zasadę - do jasnych włosów najlepiej nadaje się piwo jasne, a do ciemnych - ciemne.

Piwo zawiera m.in.:
  • magnez, fosfor, potas
  • witaminy z grupy B: niacynę (B3/PP), ryboflawinę (B2), pirydoksynę (B6), kwas foliowy (B9) i kobalaminę (B12)
  • witaminy: A, D oraz E
  • drożdże zawierające m.in. wapń, cynk, fosfor, magnez, siarkę, selen, żelazo, miedź
Zawartość witamin z grupy B uwarunkowana jest drożdżami oraz słodem, który w procesie słodowania zwiększa swoje wartości odżywcze.


Jednak nie każde piwo ma taką zawartość substancji odżywczych. W większości sklepów dostępne są jasne piwa pasteryzowane, które wykazują śladową ilość tych związków, ponieważ giną one w procesie pasteryzacji, więc takie piwa nic nam poza przyjemnością picia nie dają. Najbardziej wartościowe są piwa niepasteryzowane i niefiltrowane i tylko takie powinny być wybierane w celach kosmetycznych, gdyż tylko one są w stanie poprawić stan skóry czy włosów.

Piwo może świetnie działać zarówno na skórę suchą jak i tłustą. Do skóry suchej piwo dobrze komponuje się w połączeniu z awokado, miodem, octem jabłkowym i olejkiem jojoba, natomiast do skóry tłustej - głównie z octem jabłkowym, ale również wieloma innymi składnikami. Można tutaj zastosować różnorodne maseczki i toniki, gdyż piwo świetnie oczyszcza, nawilża i odświeża skórę.

Piwo ma wiele innych zalet wykorzystywanych przy np. piwnych kąpielach. Ujędrnia skórę, nadaje efekt odmłodzenia oraz wyrównania kolorytu. Szczególnie drożdże (Faex, Yeast Extract) dają wiele dobrego, gdyż walczą z trądzikiem, regulują pracę gruczołów łojowych i zawierają wiele niezbędnych dla zdrowia organizmu pierwiastków.


źródła:
Skarby natury w kosmetyce - zespół L. Zaprutko
Kosmetyka - Erika Fink
Słownik kosmetyczny - H. Fey, X. Petsitis

2 komentarze :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka