środa, 4 maja 2016

Pomidory

O pomidorach w kosmetyce mało się mówi, choć działają praktycznie pod każdym aspektem. Niezależnie od odmiany i barwy, wszystkie wykazują tak samo dobroczynne działanie na zdrowie i skórę. Wyjątkiem są niedojrzałe pomidory, które mogą mieć działanie toksyczne na organizm, ale po ugotowaniu owa toksyczność jest całkowicie niwelowana.
Skład pomidora:
  • woda (ok. 90% jego masy)
  • witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B9, C, D, E, K
  • składniki mineralne: potas, miedź, wapń, żelazo, fosfor, sód, magnez, mangan, molibden, jod, cynk, nikiel, fluor, chrom, stront
  • kwasy: cytrynowy, jabłkowy, bursztynowy, szczawiowy, winowy
  • kwasy tłuszczowe: palmitynowy, stearynowy, linolowy
  • saponiny triterpenowe
  • kwas abscysynowy
  • antocyjany
  • sterole: stigmasterol, beta-fitosterol
  • węglowodany: fruktoza, glukoza, rafinoza, sacharoza, pektyny
  • karotenoidy: alfa-, beta-, gamma-karoten, luteina, likopen

Patrząc na to, że 90% pomidora to woda, możemy pomyśleć, że tych wszystkich dobrych substancji jest w nim niesamowicie mało. Cóż, na pewno więcej niż w Big Mac'u. Gdyby tak jeść pomidory regularnie, pić sok pomidorowy, to można jednak naprawdę sporo tych dobroczynnych substancji dostarczyć do organizmu. W kosmetyce nie wrzuca się całego pomidora do kremu, a wyciąga się z niego ekstrakt, który zawiera w sobie wszystko to, co z pomidorze najlepsze.
INCI: Solanum Lycopersicum Extract

Pomidor ma ogromny plus - jest uniwersalny. Posiada karotenoidy, kwasy AHA i witaminy, które działają na wiele sposobów. Kwasy AHA skutecznie radzą sobie z cerą tłustą, hamując nadmierne wydzielanie łoju, a ponadto doskonale oczyszczają i złuszczają. Często zaleca się wyciągi z pomidora szczególnie dla skóry zniszczonej i zmęczonej, suchej, ponieważ chronią one przed nadmierną utratą wody, uelastyczniają i wygładzają skórę, poprawiając jej koloryt.

Ze względu na dość dużą zawartość witaminy C, pomidor nadaje się również do pielęgnacji skóry naczynkowej i wrażliwej, gdyż posiada działanie przeciwzapalne, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, pobudzając jednocześnie krążenie krwi, dzięki czemu komórki skóry stają się lepiej odżywione, a tym samym twarz odzyskuje swoją naturalną witalność.

Zawarte w pomidorze kwasy AHA oraz witaminy A i E mają korzystny wpływ na spowolnienie procesu starzenia się skóry. Działają przeciwzmarszczkowo, pobudzając komórki skóry właściwej do produkcji kolagenu i elastyny, jednocześnie poprawiając napięcie i ujędrnienie skóry. Ponadto witaminy A, E i C są antyoksydantami, więc znacząco hamują działanie wolnych rodników na włókna kolagenowe, elastynowe i fibroblasty.

Karotenoidy stanowią doskonałą pomoc w ochronie skóry przed promieniowaniem UV i jej degradacją. Łagodzą skutki negatywnego działania promieni słonecznych, sprawiając jednocześnie, że staje się ona bardziej odporna. Często są stosowane w kosmetykach do opalania i po opalaniu oraz w pielęgnacji skóry zniszczonej i przesuszonej. Niedobór likopenu może przyczyniać się do powstawania zmarszczek.

Gdyby tego wszystkiego nadal było mało, witamina A zawarta  w pomidorze pomaga w pielęgnacji włosów - niedobór tej witaminy jest głównym powodem ich wypadania i łupieżu. Ponadto ekstrakty z pomidora działają antycellulitowo, drenująco i chronią skórę przed powstawaniem rozstępów, a to wszystko dzięki dużej zawartości potasu i witaminy D. Odżywcze działanie pomidora sprawia, że jego sok może z powodzeniem być wykorzystywany do pielęgnacji przesuszonej i zniszczonej skóry rąk.

Maseczka na twarz z pomidora
Zgnieć dwa dobrze oczyszczone, dojrzałe pomidory, dodaj do nich sok z cytryny i 2 łyżeczki jogurtu naturalnego. Nanieś na twarz i po ok. 15-20 minutach zmyj.

Bezpieczeństwo
  • Pomidory mogą powodować alergię, jednak zjawisko to pojawia się z reguły u dzieci. Dlatego też czasem mówi się, że matka karmiąca dziecko nie powinna spożywać zbyt dużej ilości pomidorów, ponieważ łatwiej wtedy o alergię dziecka. Nie jest to alergia często spotykana, więc mimo wszystko na zapas nie ma co się martwić.
  • Wyżej zostało opisane cudowne działanie kwasów AHA - jednak jest małe "ale". Nie wolno używać ich, kiedy mamy problemy z trądzikiem różowatym. Ponadto nie są one polecane w czasie kiedy są silne działania atmosferyczne, np. duże nasłonecznienie, wiatry, bardzo niskie temperatury, gdyż uszkadzają one naturalną barierę ochronną skóry. Tak samo zresztą jak jakiekolwiek złuszczanie - jeśli już decydujemy się na ich działanie, należy pamiętać o ochronnym kremie, gdyż nasza skóra nie ma żadnej ochrony.
źródła:
Skarby natury w kosmetyce  - red. prof. dr hab. L. Zaprutko
Chemia piękna - Marcin Molski

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka