poniedziałek, 26 września 2016

Warsztaty kosmetyczne - Gimnazjum Kosakowo

Dzisiaj miałam przyjemność poprowadzić wraz z moją dawną już, niestety, nauczycielką chemii warsztaty u niej w klasie. Nie było łatwo, gdyż warunki były "polowe", a grupa uczniów naprawdę duża, jak na takie zajęcia, ale mimo to udało się :) Nie wszystko szło idealnie, jednak mydełka gimnazjaliści stworzyli przecudne - a co najważniejsze, według własnej inwencji twórczej. Przez jeszcze połowę dnia czułam na dłoniach kompozycję zapachów zielonego jabłuszka, kwiatu róży, słodkiej pomarańczy oraz cynamonu :) Zresztą, co ja będę tyle pisać...

Mieszamy, mieszamy...
Kubek, plastikowa łyżeczka...
Da się? Da się :)
Przelewamy
Szybko! Póki nie zastyga!
Muszelki wyszły wręcz neonowe
Ale są i niebieskie ;)
Żółte kwiatki
Troszkę artystycznie...
(nieważne, jaka jakość aparatu ;))
Niektóre wyglądają jak pyszne galaretki :)

Małe cudeńka :)


Przez aparat aż się świecą!
Serduszka i ptaszki :)



Bardzo dziękuję za zaproszenie :) Mam nadzieję, że będę mieć jeszcze kiedyś okazję poprowadzić podobne warsztaty i być może zrobić jeszcze więcej ciekawych rzeczy :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka